Co jemy w eko-kuchni? Nasze własne uprawy
W Preventiasaglikturizm odeszliśmy od kupowania warzyw w hurtowniach, które smakują jak plastik. Postawiliśmy na własną szklarnię o powierzchni 187 metrów kwadratowych, którą ogrzewamy nadwyżkami ciepła z naszych odwiertów termalnych.
Szklarnia podpięta pod termy
Nasza przygoda z własną uprawą zaczęła się w marcu 2022 roku, kiedy zainstalowaliśmy pierwszy wymiennik ciepła przy basenie solankowym. Ciepła woda, która ma 34,2 stopnia Celsjusza u źródeł, krąży w systemie rur pod fundamentami szklarni. Dzięki temu utrzymujemy stałą temperaturę 21 stopni, nawet gdy na zewnątrz, przy ul. Grunwaldzkiej, wieje mroźny wiatr od morza. To nie jest teoria – to konkretny system, który pozwala nam zbierać plony 11 miesięcy w roku, bez spalania ani jednego kilograma węgla czy gazu.
W tej chwili w naszej szklarni rośnie 47 krzaków pomidorów malinowych i 23 rzędy sałaty masłowej. Nie stosujemy żadnej chemii, bo bioreaktory, które mamy w piwnicach obiektu, dostarczają nam naturalny nawóz w płynie. W kuchni Preventiasaglikturizm zużywamy około 14 kg świeżych ziół tygodniowo, a wszystkie – od bazylii po lubczyk – pochodzą z naszych donic. Goście często pytają, dlaczego zupa smakuje inaczej niż w domu. Odpowiedź jest prosta: te zioła były zerwane 15 minut przed podaniem obiadu.
Ciepło z ziemi pozwala nam hodować pomidory, gdy inni mają tylko mrożonki. To czysta energia prosto z natury.

Lokalni dostawcy i 24-kilometrowa pętla
Wszystko, czego nie wyhodujemy sami, przyjeżdża do nas z gospodarstw oddalonych maksymalnie o 24 kilometry od Świnoujścia. Jaja dostarcza pan Marek z małej fermy pod Przytorem, gdzie kury mają wolny wybieg na 3 hektarach łąk. Świeży twaróg odbieramy w każdy wtorek i czwartek o 6:30 rano. Taka logistyka skraca czas od zbioru do talerza, co ma kluczowe znaczenie dla zachowania witamin przy rehabilitacji medycznej.
Zdrowie bez kompromisów oznacza dla nas rezygnację z gotowych mieszanek przypraw zawierających glutaminian sodu. Zamiast tego, nasz 4-osobowy zespół kuchenny sam suszy warzywa i przygotowuje bazy do sosów. Wyliczyliśmy, że dzięki własnym uprawom i lokalnym zakupom, ograniczyliśmy ślad węglowy dostaw żywności o 32% w porównaniu do standardowych hoteli w naszym regionie. To konkretna zmiana, którą czuć w każdym kęsie.

Energia z bioreaktora na talerzu
Część energii potrzebnej do zasilania pieców konwekcyjnych w kuchni Preventiasaglikturizm pochodzi z naszych paneli fotowoltaicznych zamontowanych na dachu w lipcu 2023 roku. Łącznie mamy 38 modułów, które w słoneczny dzień pokrywają 14% zapotrzebowania całego obiektu na prąd. To pozwala nam utrzymać stałe ceny posiłków mimo rosnących kosztów energii na rynku. Cisza, którą słychać w naszej jadalni, wynika również z tego, że urządzenia są nowoczesne i pracują niezwykle cicho.
Odpady organiczne z kuchni nie lądują na wysypisku. Trafiają do zamkniętego obiegu, gdzie w ciągu 48 godzin zamieniają się w podłoże dla kolejnych roślin w szklarni. To zamknięte koło daje nam czyste sumienie. Goście mogą sami odwiedzić szklarnię w każdą środę o godzinie 14:00, aby zobaczyć, jak rośnie ich przyszła kolacja. Prowadzimy te krótkie spacery, by pokazać, że ekologia w sanatorium to nie są puste hasła, ale codzienna praca fizyczna.
Czysta woda, czyste sumienie – każda obierka z ziemniaka wraca do obiegu jako nawóz pod nowe uprawy.

Jak dieta wspiera rehabilitację?
Większość naszych pacjentów przyjeżdża do Świnoujścia na 12-dniowe turnusy rehabilitacyjne. Dieta oparta na świeżych warzywach przyspiesza regenerację tkanek po zabiegach w basenach termalnych. Przykładowo, nasza autorska sałatka z jarmużem i pieczonym burakiem zawiera o 21% więcej żelaza niż podobne dania oparte na produktach z marketu, co potwierdziły nasze badania składu z września ubiegłego roku.
Szczerze mówiąc, nie jesteśmy najtańszym ośrodkiem w okolicy, bo utrzymanie własnej szklarni i kupowanie od lokalnych rolników kosztuje więcej niż zakupy w dyskoncie. Jednak nasi goście wracają – w 2024 roku aż 47 osób zarezerwowało kolejny pobyt właśnie ze względu na menu. Jeśli szukasz miejsca, gdzie jedzenie jest częścią leczenia, a nie tylko zapychaczem, zapraszamy do rozmowy o terminach. Odpowiadamy na zapytania zwykle w ciągu 4 godzin roboczych.
Zajrzyj do naszej karty menu na ten tydzień, którą znajdziesz w recepcji. Każde danie ma przypisany numer partii warzyw z naszej szklarni. Być może to drobiazg, ale dla nas to fundament zaufania. Do zobaczenia przy wspólnym stole w Preventiasaglikturizm.



